DataMiners jest partnerem technologicznym firm z rynku nieruchomości - od deweloperów i funduszy inwestycyjnych, przez biura pośrednictwa, po firmy proptech. Nie dostarczamy surowych ogłoszeń do samodzielnego przeglądania. Budujemy dedykowane rozwiązania: dashboardy z cenami i trendami rynkowymi, systemy monitoringu konkurencji deweloperskiej, alerty o zmianach na rynku - zintegrowane z systemami klienta przez API, webhooks i formaty danych, które pasują do Waszego stosu technologicznego.
Współpracujemy z deweloperami, funduszami, biurami nieruchomości i firmami proptech, dostarczając insighty, na których opierają się decyzje inwestycyjne, cenowe i strategiczne. Od monitoringu cen ofertowych na portalach po śledzenie tempa sprzedaży inwestycji deweloperskich.
Trzy wyzwania, jedno źródło: brak insightów na czas
Ceny - najbardziej pożądana i najbardziej nieprzejrzysta informacja na rynku
Nieruchomość to najdroższa rzecz, jaką większość firm kupuje - a jednocześnie rynek, na którym informacja cenowa jest najbardziej fragmentaryczna, nieporównywalna i opóźniona ze wszystkich branż.
Ceny ofertowe na portalach to jeden obraz. Ale cena ofertowa to nie cena transakcyjna - różnica sięga 5-15%, czasem więcej, a w segmencie premium potrafi przekroczyć 20%. Ceny z aktów notarialnych trafiają do rejestrów z opóźnieniem tygodni lub miesięcy. Dane GUS i NBP to agregaty kwartalne, które uśredniają Mokotów z Białołęką, kawalerkę z penthouse'em, deweloperski standard z kamienicą z lat pięćdziesiątych. Raporty konsultingowe od dużych firm doradczych - JLL, CBRE, Knight Frank - kosztują dziesiątki tysięcy złotych, wychodzą raz na kwartał i pokazują obraz rynku sprzed kilku tygodni w najlepszym przypadku.
Analityk, deweloper lub inwestor, który chce odpowiedzieć na pozornie proste pytanie - „ile kosztuje metr kwadratowy w tej lokalizacji, w tym segmencie, w tym standardzie, dzisiaj" - musi sklejać dane z Otodom, OLX, Gratki, stron deweloperów, rejestrów publicznych i własnych notatek. Ręcznie. Co tydzień od nowa. Dla jednej lokalizacji. A decyzje dotyczą pięciu, dziesięciu, dwudziestu lokalizacji jednocześnie.
Problem nie polega na braku danych - ogłoszeń na portalach jest setki tysięcy. Problem polega na braku systemu, który zamienia rozproszone ogłoszenia i źródła w ustrukturyzowany, porównywalny obraz rynku - z cenami per lokalizacja, per segment, per standard, z trendami w czasie i z automatyczną aktualizacją. Bez takiego systemu decyzje inwestycyjne za miliony złotych podejmowane są na podstawie raportu z zeszłego kwartału, przeczucia rynkowego i rozmowy ze znajomym pośrednikiem. Deweloper ustala cenę za metr na podstawie trzech porównywalnych inwestycji, które sprawdził ręcznie - a powinien widzieć dwieście.
Konkurencja deweloperska - co budują inni, za ile sprzedają i jak szybko
Deweloper uruchamiający nową inwestycję mieszkaniową mierzy się z zestawem pytań, których nie da się rozstrzygnąć na przeczuciu. Jaka jest cena za metr u konkurencji w promieniu dwóch kilometrów? Ile mieszkań sprzedali w ostatnim kwartale - i ile im zostało? Jakie metraże schodzą najszybciej - kawalerki pod wynajem czy rodzinne trzypokojowe? Czy ktoś w okolicy planuje nową inwestycję, która zmieni układ sił cenowych w lokalizacji? Czy konkurent właśnie podniósł ceny - bo sprzedaje szybko - czy obniżył, bo stoi od pół roku?
Informacje, które pozwalają odpowiedzieć na te pytania, są rozproszone po dziesiątkach źródeł. Strony internetowe deweloperów - każda z własnym layoutem, własnym formatem cennika, własną logiką prezentacji dostępności. Portale ogłoszeniowe - Otodom, Rynekpierwotny.pl, Tabelaofert.pl - gdzie te same mieszkania pojawiają się w różnych formatach i z różnym poziomem szczegółowości. Serwisy branżowe z informacjami o pozwoleniach na budowę i planowanych inwestycjach. Urzędy z danymi o wydanych decyzjach.
Sprawdzenie jednego konkurenta to godzina pracy analityka: otwarcie strony, przejrzenie cennika, sprawdzenie dostępności mieszkań, porównanie z poprzednim miesiącem - o ile ktoś zapisał dane z poprzedniego miesiąca, co zdarza się rzadziej niż powinno. Sprawdzenie dwudziestu konkurentów w regionie to nie jest zadanie na popołudnie. To jest etat. Etat, na który większość deweloperów nie może sobie pozwolić - więc zamiast ciągłego monitoringu mają migawkę: „ostatnio sprawdzałem dwa tygodnie temu" albo „mamy raport z Q1".
Brakuje automatycznego, ciągłego feedu: kto buduje, co buduje, za ile sprzedaje, jak szybko sprzedaje, co zostało w ofercie - aktualizowanego codziennie lub tygodniowo, nie raz na kwartał. Feed, który zamienia dwadzieścia stron deweloperów w jeden dashboard z porównywalnymi danymi. Feed, który pokaże, że konkurent podniósł ceny o 3% w zeszłym tygodniu - zanim Twój dyrektor sprzedaży dowie się o tym od klienta, który porównuje oferty.
Dynamika rynku - nowe oferty, zmiany cen, czas na rynku
Rynek nieruchomości z zewnątrz wydaje się powolny. Transakcja trwa tygodnie, budowa - lata, cykl koniunkturalny - dekadę. Ale pod powierzchnią rynek zmienia się codziennie - i te codzienne zmiany to sygnały, które odróżniają trafną decyzję od kosztownego błędu.
Na samym Otodom codziennie pojawia się kilka tysięcy nowych ogłoszeń. Kilka tysięcy jest modyfikowanych - zmiana ceny, zmiana opisu, dodanie zdjęć. Kilka tysięcy znika - bo nieruchomość się sprzedała, bo właściciel wycofał ofertę, bo pośrednik zmienił portal. Cena mieszkania na Mokotowie, które stoi od miesiąca bez zainteresowania, spada o pięć procent - to jest sygnał negocjacyjny. Nowa inwestycja deweloperska wrzuca osiemdziesiąt mieszkań na portal jednego dnia - i zmienia średnią cenową w okolicy. Działka inwestycyjna o idealnych parametrach pojawia się na OLX i znika w 48 godzin - bo ktoś ją monitorował automatycznie, a ktoś inny sprawdzi portal w piątek.
Inwestor, pośrednik lub analityk, który nie monitoruje rynku w trybie ciągłym, widzi statyczny obraz - snapshot z dnia, w którym ostatnio otworzył portal. Nie widzi trendów: czy ceny w danej dzielnicy rosną, stoją, czy zaczynają spadać. Nie widzi prędkości: ile dni oferta spędza na rynku przed zniknięciem - a days on market to jeden z najsilniejszych wskaźników kondycji rynku w danym segmencie. Segment, w którym oferty znikają w czternaście dni, zachowuje się fundamentalnie inaczej niż ten, w którym stoją sześć miesięcy. Nie widzi sygnałów wczesnych: nagły wzrost podaży w lokalizacji, seria obniżek cen u jednego dewelopera, wycofanie dużej liczby ofert - co może oznaczać serię transakcji albo wstrzymanie projektu.
Brakuje ciągłego monitoringu dynamiki rynku - z alertami o nowych ofertach spełniających zadane kryteria, z historią zmian cen per ogłoszenie, z trendami per lokalizacja i per segment, z wskaźnikami takimi jak days on market, absorption rate i stosunek nowych ofert do wycofanych. Nie raportu raz na kwartał. Codziennego strumienia insightów - na którym opierają się decyzje inwestycyjne, cenowe i akwizycyjne. Bo na rynku, na którym pojedyncza decyzja dotyczy milionów złotych, opóźnienie informacyjne o tydzień to nie niedogodność. To realne pieniądze na stole.
Od danych do decyzji - co dostarczamy
Insighty dla rynku nieruchomości to przetworzone, ustrukturyzowane informacje - ceny per lokalizacja z trendami, monitoring inwestycji deweloperskich z tempem sprzedaży, analityka rynku najmu ze stopami zwrotu - gotowe do podjęcia decyzji lub zasilenia wewnętrznych systemów. Nie dostarczamy surowych zrzutów ogłoszeń do samodzielnego przeglądania. Dostarczamy przetworzone insighty, dedykowane narzędzia i alerty - gotowe do działania lub do automatycznego zasilenia Waszych systemów analitycznych, wycenowych i decyzyjnych. Poniżej trzy bloki kompetencji, które budujemy dla rynku nieruchomości.
Monitoring cen i analityka rynku
Pełny, aktualny obraz cenowy rynku w Twojej lokalizacji i Twoim segmencie
Setki tysięcy ogłoszeń na portalach nieruchomościowych to nie jest informacja - to szum. Informacją staje się dopiero wtedy, gdy ogłoszenia zostaną zdeduplikowane, ustrukturyzowane, posegmentowane i przetworzone w porównywalny format z trendami w czasie. Dokładnie to robimy.
Nasz system codziennie skanuje kluczowe portale nieruchomościowe i zamienia surowe ogłoszenia w ustrukturyzowany obraz rynku - per lokalizacja, per segment, per typ nieruchomości:
- Ceny ofertowe per lokalizacja i segment - cena za m², cena całkowita, metraż, liczba pokoi, piętro, standard wykończenia, rok budowy. Dane z Otodom, OLX Nieruchomości, Gratki, Morizona, Domiporty, Nieruchomosci-online i stron deweloperów. Agregacja na dowolnym poziomie: miasto, dzielnica, osiedle, ulica. Segmentacja: rynek pierwotny vs. wtórny, mieszkania vs. domy vs. działki vs. komercyjne.
- Trend cenowy w czasie - jak zmieniała się mediana ceny za m² w danej lokalizacji: tygodniowo, miesięcznie, kwartalnie. Na jednym wykresie: Twoja lokalizacja vs. dzielnice sąsiednie vs. średnia miasta. Widać natychmiast, czy ceny rosną, stabilizują się, czy zaczynają spadać - i od kiedy.
- Analiza podaży - ile ofert jest aktywnych w danej lokalizacji i segmencie, jak zmienia się ich liczba w czasie. Rosnąca podaż to sygnał nasycenia lub nowej inwestycji deweloperskiej wchodzącej na rynek. Spadająca podaż to sygnał ograniczonej dostępności i potencjał do wzrostu cen. Stosunek nowych ofert do wycofanych mówi o tempie absorpcji.
- Days on market - ile czasu oferta spędza na portalu zanim zniknie. Jeden z najsilniejszych wskaźników kondycji rynku w danym segmencie. Kawalerki na Mokotowie znikają w 14 dni? To rynek sprzedającego. Czteropokojowe apartamenty na Wilanowie stoją po 180 dni? To rynek kupującego. Days on market per segment i per lokalizacja - aktualizowane ciągle, nie estymowane raz na kwartał.
- Monitoring zmian cen per ogłoszenie - alert, gdy cena oferty się zmieni: obniżka (sygnał negocjacyjny lub słabnącego popytu), podwyżka (rosnące zainteresowanie), wycofanie i ponowne pojawienie się z inną ceną. Pełna historia zmian per ogłoszenie - bo jedno ogłoszenie potrafi zmienić cenę pięć razy w ciągu dwóch miesięcy, zanim zniknie z portalu. Każda z tych zmian to informacja.
- Deduplikacja ogłoszeń - to samo mieszkanie wisi na Otodom, OLX i Gratce. W naszym systemie to jedno mieszkanie, nie trzy. Deduplikacja po adresie, metrażu, cenie i parametrach - z algorytmicznym matchowaniem i weryfikacją edge case'ów. Bez deduplikacji każda analiza rynku jest zawyżona o 30-40% po stronie podaży.
Efekt biznesowy: Analityk, deweloper lub inwestor widzi aktualny obraz rynku w swojej lokalizacji i swoim segmencie - codziennie, automatycznie, z trendami i sygnałami. Nie skleja danych z pięciu portali ręcznie. Nie czeka na raport z agencji. Decyzje cenowe i inwestycyjne oparte na pełnym obrazie - nie na trzech porównywalnych sprawdzonych „z ręki".
Mediana ceny za m² - trend 6 miesięcy
Porównanie lokalizacji, rynek wtórny, mieszkania
Monitoring konkurencji deweloperskiej
Ciągły widok na to, co buduje, jak wycenia i jak szybko sprzedaje konkurencja
Deweloper, który nie monitoruje konkurencji w sposób ciągły, ustala cenę za metr w próżni. Widzi swoją inwestycję, widzi swoje koszty budowy, widzi swoją marżę docelową - ale nie widzi kontekstu rynkowego: co oferują inni w promieniu dwóch kilometrów, za ile, z jakim tempem sprzedaży i jaką strukturą metraży. Ten kontekst determinuje, czy cena jest optymalna, za wysoka czy za niska - i zmienia się z tygodnia na tydzień.
Nasz system śledzi inwestycje deweloperskie i zamienia rozproszone dane z kilkudziesięciu źródeł w ustrukturyzowany obraz konkurencji:
- Monitoring cenników deweloperów - cena za m² per inwestycja, per typ mieszkania: kawalerka, dwupokojowe, trzypokojowe, penthouse. Cena z parkingiem i bez, z wykończeniem i bez. Zmiany cen w czasie: podwyżki (= sprzedaż idzie dobrze), obniżki i promocje (= coś stoi), rabaty za 100% wpłaty, akcje typu „ostatnie mieszkania". Porównanie: Twoja inwestycja vs. pięć najbliższych konkurencyjnych - cena za metr, zakres metraży, standard.
- Dostępność i tempo sprzedaży - ile mieszkań w inwestycji jest dostępnych vs. sprzedanych lub zarezerwowanych. Zmiana tego stosunku w czasie to najprostszy i najskuteczniejszy wskaźnik tempa sprzedaży. Alert: inwestycja konkurenta sprzedała 30% mieszkań w miesiąc - to sygnał silnego popytu w lokalizacji. Inna inwestycja stoi bez zmian od trzech miesięcy - to sygnał problemów cenowych, produktowych lub lokalizacyjnych. Oba sygnały wpływają na Twoją strategię.
- Nowe inwestycje w lokalizacji - alert, gdy konkurent uruchomi nowy projekt w monitorowanym obszarze: nazwa, adres, deweloper, etap (planowanie / pozwolenie na budowę / budowa / sprzedaż), cennik otwarcia, metraże, planowana liczba lokali. Wczesne wykrycie nowej inwestycji daje czas na reakcję - zanim nowa podaż wpłynie na Twoje ceny i tempo sprzedaży.
- Struktura oferty konkurencji - jakie metraże oferuje konkurencja i jakie rozkłady. Ile kawalerek, ile rodzinnych, ile premium. Jakie standardy wykończenia: deweloperski, pod klucz, smart home. Jakie dodatki: miejsce postojowe w cenie, komórka, taras. Porównanie: Twoja struktura oferty vs. to, co oferuje rynek - żeby widzieć, czy Twój product mix odpowiada popytowi, czy trafiasz obok.
- Pozycjonowanie marketingowe - jak konkurencja komunikuje swoją inwestycję: do kogo mówi (młodzi, rodziny, inwestorzy), jakimi kanałami (portal, social, outdoor), z jakim przekazem (lokalizacja, cena, standard, ekologia). Nie po to, żeby kopiować - po to, żeby wiedzieć, jak Twoja inwestycja jest pozycjonowana na tle rynku i czy jest przestrzeń do wyróżnienia.
Efekt biznesowy: Deweloper widzi pełny obraz konkurencji w swojej lokalizacji - nie z raportu sprzed kwartału, lecz z dashboardu aktualizowanego codziennie lub tygodniowo. Ustalanie ceny za metr, dobór struktury metraży, timing rozpoczęcia sprzedaży, reakcja na ruchy konkurencji - wszystko oparte na danych, nie na przeczuciu i trzech telefonach do znajomych z branży.
Monitoring rynku najmu
Insighty dla inwestorów, funduszy PRS i firm zarządzających nieruchomościami na wynajem
Rynek najmu to odrębny ekosystem ze swoją dynamiką - sezonową (wrzesień = studenci, lipiec = rotacja), cenową (stawki reagują na podaż szybciej niż ceny sprzedaży) i strukturalną (boom na PRS, regulacje dotyczące najmu krótkoterminowego, rosnący udział najmu instytucjonalnego). Inwestor, który kupuje mieszkanie pod wynajem, potrzebuje innych insightów niż deweloper, który buduje na sprzedaż. Fund manager zarządzający portfelem 500 mieszkań na wynajem potrzebuje jeszcze innych.
Nasz system monitoruje rynek najmu i zamienia ogłoszenia w ustrukturyzowane insighty dla inwestorów i zarządców:
- Ceny najmu per lokalizacja i segment - czynsz za m², czynsz całkowity, metraż, standard, umeblowanie, koszty dodatkowe (czynsz administracyjny, media). Segmentacja: najem długoterminowy vs. krótkoterminowy, mieszkania vs. pokoje vs. lokale komercyjne, umeblowane vs. nieumeblowane. Dane z Otodom, OLX, Gratki i platform najmu krótkoterminowego (Airbnb, Booking).
- Rental yield (stopy zwrotu) - automatyczne zestawienie cen najmu z cenami sprzedaży w tej samej lokalizacji i tym samym segmencie. Gross yield per dzielnica, per typ nieruchomości, per standard. Kluczowy wskaźnik dla inwestora: gdzie wynajem generuje najwyższą stopę zwrotu, a gdzie to jest „przechowywanie kapitału" z rentownością poniżej lokaty. Yield aktualizowany ciągle, bo zmienia się zarówno licznik (czynsz), jak i mianownik (cena zakupu).
- Podaż i dynamika rynku najmu - ile ofert najmu jest aktywnych w danej lokalizacji, jak szybko znikają (days on market w najmie), jak zmienia się podaż w cyklu rocznym. Nagły wzrost podaży we wrześniu w mieście akademickim to norma - ale nagły wzrost podaży w marcu to sygnał, że coś się zmieniło (nowa inwestycja PRS weszła na rynek? regulacje ograniczyły najem krótkoterminowy?).
- Monitoring stawek konkurencji - dla firm zarządzających portfelami: jak Twoje stawki wypadają vs. rynek w tej samej lokalizacji, tym samym standardzie, tym samym metrażu. Czy Twoje mieszkania są wycenione rynkowo, powyżej rynku (= dłuższy czas pustostanu), czy poniżej (= tracisz przychód). Benchmarking per lokal, per budynek, per miasto.
- Rynek najmu krótkoterminowego - monitoring stawek, obłożenia (na podstawie kalendarza dostępności) i podaży na Airbnb i Booking per lokalizacja. Istotne dla: inwestorów rozważających model najmu (długo- vs. krótkoterminowy), miast analizujących wpływ STR na rynek mieszkaniowy, firm zarządzających apartamentami turystycznymi.
Efekt biznesowy: Inwestor widzi, gdzie rental yield jest najwyższy - i jak zmienia się w czasie. Firma PRS widzi, czy jej stawki są konkurencyjne i gdzie jest przestrzeń do korekty. Fund manager ma dane do wyceny portfela na bieżąco - nie raz na kwartał od rzeczoznawcy. Zarządca apartamentów turystycznych widzi, jak jego stawki i obłożenie wypadają vs. rynek. Każdy z nich podejmuje decyzje na danych, nie na „odczuciu rynkowym".
Nie tylko insighty - narzędzia, które pracują w Waszym ekosystemie
Insight zamknięty w pliku CSV, który leży na dysku analityka, nie zmienia decyzji. Insight, który trafia do właściwej osoby we właściwym momencie - w formacie, który pasuje do jej procesu decyzyjnego - zmienia wszystko. Dlatego nie kończymy na zbieraniu i przetwarzaniu danych. Budujemy warstwę prezentacji i integracji, która sprawia, że insighty rynkowe stają się naturalną częścią codziennej pracy zespołu.
Dashboard analityki rynku
Centralny widok dla analityków, inwestorów i zarządów - odpowiedź na pytanie „jak wygląda rynek w mojej lokalizacji i moim segmencie, dzisiaj".
Co zawiera: mapa cieplna cen per lokalizacja - na jednym widoku widać, gdzie metr kwadratowy jest najdroższy, najtańszy i gdzie najszybciej rośnie. Trendy cenowe w czasie per dzielnica i per segment - wykresy, które pokazują kierunek, nie tylko aktualny poziom. Wskaźniki dynamiki: podaż aktywna, days on market, liczba nowych ofert vs. wycofanych, absorption rate. Filtrowanie po lokalizacji (miasto / dzielnica / osiedle / ulica), segmencie (pierwotny / wtórny), typie (mieszkania / domy / działki / komercyjne), metrażu, standardzie, przedziale cenowym. Drill-down do szczegółów: konkretne ogłoszenia z pełną historią zmian cen, opisem, parametrami i datami - bo za każdym agregatem stoją realne nieruchomości.
Dashboard konkurencji deweloperskiej
Widok dla dyrektorów sprzedaży, dyrektorów marketingu i zarządów w firmach deweloperskich - odpowiedź na pytanie „co robi konkurencja w mojej okolicy i jak wypadam na jej tle".
Co zawiera: lista monitorowanych inwestycji deweloperskich z aktualnymi cennikami, dostępnością mieszkań i tempem sprzedaży. Porównanie w jednym panelu: Twoja inwestycja vs. konkurencja w promieniu X km - cena za m², struktura metraży, dostępność, standard, dodatki. Alerty o zmianach: konkurent podniósł ceny, konkurent uruchomił promocję, nowa inwestycja pojawiła się w lokalizacji, konkurent sprzedał 50% mieszkań. Timeline zmian cennikowych per inwestycja - bo seria małych podwyżek mówi więcej niż aktualny cennik. Eksport raportów porównawczych do PDF - gotowych na spotkanie zarządu lub komitetu inwestycyjnego.
Dashboard rynku najmu
Widok dla inwestorów indywidualnych, funduszy PRS i firm zarządzających portfelami na wynajem - odpowiedź na pytanie „czy moje stawki są rynkowe i gdzie jest najwyższy zwrot".
Co zawiera: stawki najmu per lokalizacja i per segment z trendami w czasie. Rental yield per dzielnica - automatycznie kalkulowany na podstawie bieżących cen najmu i sprzedaży. Days on market w najmie - jak szybko znikają oferty wynajmu w danej lokalizacji (= wskaźnik popytu). Podaż aktywna i jej zmiany sezonowe. Benchmarking: Twoje lokale vs. rynek w tej samej lokalizacji i standardzie - czy Twoje stawki są za wysokie (dłuższy pustostan), za niskie (tracisz przychód), czy optymalne. Dla najmu krótkoterminowego: stawki i obłożenie na Airbnb/Booking per lokalizacja.
Bezpieczeństwo danych
Współpracujemy z klientami, dla których dane o strategii inwestycyjnej, monitorowanych lokalizacjach i kryteriach akwizycyjnych to informacja wrażliwa biznesowo. Izolacja danych per klient - dane jednej firmy nigdy nie mieszają się z danymi innej. NDA podpisujemy standardowo przed rozpoczęciem współpracy. RODO w pełnym zakresie. Watchlisty lokalizacji, kryteria wyszukiwania i portfele inwestycyjne traktowane jako informacja poufna - bo tym są.
Dedykowane dashboardy - pod Wasze procesy, nie pod nasz template
Każdy z powyższych dashboardów jest projektowany wspólnie z klientem. Nie narzucamy gotowego interfejsu - bo wiemy, że dashboard dla dewelopera z Trójmiasta budującego osiedla mieszkaniowe wygląda fundamentalnie inaczej niż panel analityczny dla funduszu PRS monitorującego rental yield w siedmiu miastach. I inaczej niż widok dla rzeczoznawcy, który potrzebuje listy porównywalnych z historią cen, a nie mapy cieplnej.
Budujemy panele dostępne przez przeglądarkę, z kontrolą dostępu i rolami użytkowników. Analityk widzi surowe dane z filtrami i drill-downem. Dyrektor sprzedaży widzi porównanie z konkurencją i alerty. Zarząd widzi zagregowane KPI i trendy. Każdy widzi to, co potrzebuje do swojej decyzji - ani więcej, ani mniej.
Integracja z Waszymi systemami
Rynek nieruchomości pracuje w różnych narzędziach: systemy wycen, platformy CRM deweloperskie (Salesforce, Asari, Livespace), narzędzia BI (Power BI, Tableau), systemy analityczne funduszy, Excele - dużo Exceli. Kolejne narzędzie z osobnym loginem to ostatnia rzecz, której potrzebujecie.
Dlatego projektujemy integrację od pierwszego dnia:
API REST
Wasz system wycen, platforma inwestycyjna lub CRM deweloperski wywołuje nasze API i pobiera aktualne dane rynkowe: ceny w lokalizacji, podaż, trendy, porównywalne. Dane trafiają tam, gdzie są potrzebne - bez ręcznego eksportu, bez kopiowania między systemami. Dla firm proptech: API jako warstwa danych pod Wasz własny produkt.
Webhooks
Alerty o zdarzeniach trafiają tam, gdzie powinny - bez logowania do dashboardu. Nowa inwestycja konkurencji w monitorowanej lokalizacji → email do dyrektora sprzedaży. Spadek ceny na monitorowanym ogłoszeniu → Slack do analityka. Nowa oferta spełniająca kryteria inwestycyjne → powiadomienie do fund managera. Konfigurujemy reguły wspólnie - żeby sygnał trafiał do właściwej osoby, a nie ginął w szumie.
Batch delivery
Pliki z danymi rynkowymi dostarczane cyklicznie - codziennie, tygodniowo - na SFTP, do Amazon S3, Google Cloud Storage, Snowflake, BigQuery. Dla zespołów analitycznych pracujących w Power BI, Tableau lub Lookerze: dane w ustandaryzowanym formacie, gotowe do załadowania bez transformacji.
Eksport do Excela
Bo analitycy rynku nieruchomości żyją w Excelu - i nie zamierzamy im tego zabierać. Dane w formacie .xlsx z filtrami, tabelami przestawnymi i formułami gotowymi do analizy. Porównywalne do operatu szacunkowego, dane rynkowe do modelu inwestycyjnego, cennik konkurencji do prezentacji zarządowej - wszystko w formacie, w którym ludzie faktycznie pracują.
Nie wymuszamy migracji. Nie narzucamy formatu. Nie tworzymy kolejnego silosu. Wchodzimy w Wasz ekosystem - i w nim pracujemy.
Jak wygląda współpraca z DataMiners
Nie zaczynamy od oferty. Nie przychodzimy z gotowym raportem rynkowym, który „pasuje do każdej firmy z branży nieruchomości". Zaczynamy od zrozumienia - Waszych lokalizacji, Waszych segmentów, Waszych pytań i Waszego procesu decyzyjnego. Dopiero potem projektujemy rozwiązanie. Poniżej cztery etapy, przez które przechodzimy z każdym klientem.
Dane w formacie dopasowanym do Twojego workflow.
Warsztat odkrywczy (Discovery)
Spotkanie - jedno lub dwa - na którym wspólnie odpowiadamy na pytania, które determinują kształt całego rozwiązania. Jakie lokalizacje monitorujemy - i na jakim poziomie granulacji (miasto, dzielnica, osiedle, promień od adresu)? Jakie segmenty: rynek pierwotny, wtórny, najem, komercyjne, działki - wszystko, czy wybrany wycinek? Kto jest odbiorcą danych - analityk rynku, dyrektor sprzedaży, fund manager, zarząd? W jakim formacie pracujecie - dashboard, Excel, API do systemu wycen, feed do Power BI? Czy monitorujemy konkurencję deweloperską - i jaką (lista inwestycji, promień, segment cenowy)?
Nie zadajemy tych pytań z grzeczności. Deweloper z Trójmiasta budujący osiedla mieszkaniowe potrzebuje czegoś fundamentalnie innego niż fundusz PRS analizujący rental yield w siedmiu miastach. A rzeczoznawca szukający porównywalnych do operatu potrzebuje jeszcze czegoś innego. Odpowiedzi na te pytania definiują zakres, architekturę i harmonogram - zanim zaczniemy cokolwiek budować.
Efekt warsztatu: dokument scope - uzgodniony zakres monitoringu, lista lokalizacji i segmentów, lista inwestycji deweloperskich do śledzenia (jeśli w scope), wymagania dotyczące formatu i integracji, harmonogram. To jest fundament, na którym budujemy.
Proof of Concept (2-3 tygodnie)
Zanim podejmiecie decyzję o pełnym wdrożeniu, dostarczamy działający prototyp na realnych danych. Nie makiety. Nie slajdy z obietnicami. Wyniki, które możecie ocenić - od razu, na danych z Waszego rynku.
Typowy PoC wygląda tak: uzgadniamy próbkę - np. 3 lokalizacje (dzielnice), 5 inwestycji deweloperskich do monitoringu, 2 segmenty (rynek pierwotny + najem). W ciągu dwóch-trzech tygodni dostarczamy pełne wyniki: ceny per lokalizacja z trendami, podaż i days on market, cenniki konkurencji z dostępnością mieszkań, stawki najmu z rental yield. W formacie, który pozwala ocenić jakość i trafność - dashboard, Excel lub oba.
PoC odpowiada na pytanie, którego żadna prezentacja nie rozstrzygnie: czy dane, które dostarczamy, odpowiadają Waszym standardom dokładności i Waszemu procesowi decyzyjnemu? Czy deduplikacja działa poprawnie w Waszej lokalizacji? Czy segmentacja jest wystarczająco granularna? Czy format pasuje do tego, jak Wasz zespół faktycznie pracuje? Jeśli tak - idziemy dalej. Jeśli trzeba skorygować - korygujemy na etapie PoC, nie po trzech miesiącach wdrożenia.
Wdrożenie produkcyjne (3-6 tygodni)
Po akceptacji PoC przechodzimy do pełnej skali. Etapy wdrożenia:
Rozszerzenie zakresu lokalizacji i segmentów - z próbki PoC do pełnego scope'u. Uruchamiamy monitoring we wszystkich uzgodnionych lokalizacjach, na wszystkich portalach, dla wszystkich segmentów. Weryfikujemy deduplikację i jakość matchowania per źródło - bo to samo ogłoszenie na Otodom i Gratce potrafi wyglądać różnie w danych.
Konfiguracja alertów i reguł - ustalamy, jakie zdarzenia generują alerty: nowa inwestycja konkurencji, zmiana ceny powyżej progu, spadek podaży poniżej poziomu, nowa oferta spełniająca kryteria inwestycyjne. Definiujemy kanały dostarczania alertów: dashboard, email, Slack, webhook. Reguły mogą być różne per lokalizacja i per segment - bo alert o nowej inwestycji w centrum Warszawy ma inną wagę niż na przedmieściach.
Budowa dashboardu - jeśli w scope: projektowanie widoków, map cieplnych, wykresów trendów, konfiguracja filtrów i ról użytkowników, testy z zespołem. Dashboard budujemy iteracyjnie - najpierw wersja robocza, potem korekty na podstawie feedbacku. Bo dopiero w codziennym użyciu wychodzi, który filtr jest zbędny, jakiego widoku brakuje i co powinno być na ekranie głównym, a co schowane w drill-downie.
Integracja z systemami - podłączenie API, konfiguracja webhooków, ustawienie batch delivery, integracja z systemem wycen, CRM-em lub narzędziem BI. Pracujemy z Waszym zespołem IT lub analitycznym - dopasowujemy się do istniejącej infrastruktury.
Testy i szkolenie - weryfikacja jakości danych na pełnym zbiorze, szkolenie zespołów, które będą korzystać z rozwiązania. Nie zostawiamy dokumentacji i odchodzimy - upewniamy się, że ludzie wiedzą, jak czytać dashboard, jak interpretować alerty i jak eksportować dane do swoich narzędzi.
Utrzymanie i rozwój (ongoing)
Po uruchomieniu produkcji nie znikamy. Rynek nieruchomości to środowisko, w którym źródła danych zmieniają się regularnie - portale wdrażają nowe layouty, deweloperzy przebudowują strony, pojawiają się nowe platformy - a zakres monitoringu rośnie razem z biznesem klienta.
Dedykowany opiekun klienta - jedna osoba po naszej stronie, która zna Wasz kontekst: Wasze lokalizacje, Wasze segmenty, Wasze inwestycje konkurencyjne, Wasze KPI. Nie infolinia. Nie chatbot. Człowiek, z którym rozmawiacie, gdy coś wymaga uwagi - anomalia cenowa, pytanie o dane, nowa lokalizacja do dodania.
Ciągłe utrzymanie pipeline'ów - Otodom zmienia strukturę strony? Rynekpierwotny.pl aktualizuje format prezentacji inwestycji? Deweloper przebudowuje swój cennik online? To jest nasz problem, nie Wasz. Dedykowany zespół utrzymuje ciągłość dostarczania danych - bez przerw i bez ticketów supportowych z Waszej strony.
SLA na czas reakcji - uzgodniony poziom dostępności i czas reakcji na incydenty. Pipeline przestał dostarczać dane z portalu X? Naprawiamy w godzinach, nie w dniach.
Rozwój zakresu - nowe lokalizacje, nowe segmenty, nowe źródła danych. Wchodzicie na nowy rynek regionalny? Dodajemy. Zaczynamy monitorować najem krótkoterminowy? Podłączamy Airbnb i Booking. Potrzebujecie danych o gruntach inwestycyjnych? Rozszerzamy scope. Rozwiązanie rośnie razem z Waszym biznesem - nie jest zamrożone w wersji z dnia wdrożenia.
Regularne przeglądy - co kwartał lub częściej spotykamy się, żeby ocenić: co działa dobrze, co wymaga korekty, jakie nowe potrzeby się pojawiły, jak zmienił się rynek. Rozwiązanie się dopasowuje - bo jest budowane z partnerem, nie kupione z półki.
Kluczowy przekaz: nie sprzedajemy raportu i odchodzimy. Wchodzimy w długoterminową relację, w której nasze rozwiązanie rośnie razem z Waszymi potrzebami. Nasi najdłużsi klienci pracują z nami od lat - nie dlatego, że podpisali długi kontrakt, lecz dlatego, że co miesiąc widzą wartość.
Źródła danych dla rynku nieruchomości
Monitorujemy ponad 150 serwisów internetowych. Poniżej źródła najczęściej wykorzystywane przez naszych klientów z rynku nieruchomości - pogrupowane według zastosowania, nie według technologii. Jeśli potrzebujecie źródła, którego tu nie ma, dodajemy je w ciągu kilku dni roboczych.
Portale ogłoszeniowe - sprzedaż i wynajem
Największe platformy z ogłoszeniami nieruchomościowymi w Polsce - tu koncentruje się podaż, tu kształtują się ceny ofertowe i tu najwcześniej widać zmiany dynamiki rynku.
Strony deweloperów
Bezpośrednie źródło cenników, dostępności mieszkań i informacji o nowych inwestycjach - najbardziej aktualne dane, bo aktualizowane przez samego dewelopera. Monitorujemy strony indywidualnych deweloperów w uzgodnionym zakresie.
Portale branżowe i analityczne
Serwisy dostarczające przetworzone dane rynkowe, rankingi i informacje o inwestycjach - uzupełnienie portali ogłoszeniowych o kontekst branżowy.
Rejestry publiczne i urzędowe
Oficjalne źródła danych - fundament weryfikacji, wyceny i analizy gruntów inwestycyjnych.
Rynek najmu krótkoterminowego
Źródła istotne dla inwestorów rozważających model najmu, miast analizujących wpływ STR (short-term rental) na rynek mieszkaniowy i firm zarządzających apartamentami turystycznymi.
Rynek komercyjny
Źródła dla inwestorów i doradców w segmencie nieruchomości komercyjnych - biura, magazyny, retail, grunty inwestycyjne.
Potrzebujesz źródła, którego tu nie ma?
Powyższe kategorie to punkt wyjścia - nie zamknięta lista. Monitorujemy ponad 150 serwisów i regularnie dodajemy nowe na podstawie potrzeb klientów. Niszowy portal regionalny z ofertami w Twojej lokalizacji, zagraniczny serwis przy ekspansji cross-border, baza przetargów publicznych na nieruchomości, serwis z licytacjami komorniczymi - dodajemy w ciągu kilku dni roboczych.
Pełny katalog naszych źródeł: źródła danych.
Dla kogo to rozwiązanie?
Rynek nieruchomości to nie jeden klient - to ekosystem firm o różnych modelach biznesowych, różnych horyzontach inwestycyjnych i różnych pytaniach do danych. Deweloper, który ustala cenę za metr w nowej inwestycji, potrzebuje innych insightów niż fundusz kalkulujący rental yield w siedmiu miastach. Rzeczoznawca szukający porównywalnych do operatu ma inne wymagania niż bank weryfikujący ekspozycję hipoteczną. Nasze rozwiązania projektujemy pod konkretne procesy i konkretne role - nie pod ogólną kategorię „nieruchomości". Poniżej sześć profili firm, z którymi pracujemy najczęściej.
Deweloperzy mieszkaniowi
Deweloper uruchamiający nową inwestycję musi odpowiedzieć na pytania, które definiują rentowność całego projektu. Jaka cena za metr jest optymalna - nie za niska (oddajesz marżę), nie za wysoka (stoisz miesiącami)? Jakie metraże schodzą najszybciej w tej lokalizacji - kawalerki pod wynajem czy rodzinne trzypokojowe? Kiedy zacząć sprzedaż - przed konkurentem, który buduje dwie ulice dalej, czy po nim? Każda z tych decyzji wymaga danych o konkurencji - bieżących, nie z raportu sprzed kwartału.
Co dostarczamy: ciągły monitoring inwestycji konkurencyjnych w uzgodnionym promieniu - cenniki z historią zmian, dostępność mieszkań z tempem sprzedaży, nowe inwestycje z alertami, struktura oferty (metraże, standardy, dodatki). Dashboard z porównaniem: Twoja inwestycja vs. konkurencja, cena po cenie, metraż po metrażu. Analityka rynku w lokalizacji: ceny ofertowe z trendami, podaż, days on market.
Efekt: cena za metr oparta na pełnym obrazie konkurencji, nie na trzech inwestycjach sprawdzonych ręcznie. Timing sprzedaży oparty na danych o tempie absorpcji w segmencie. Reakcja na ruchy konkurencji w dniach, nie w miesiącach.
Fundusze i firmy inwestycyjne
Fundusz nieruchomościowy podejmuje decyzje akwizycyjne w horyzoncie lat - ale opiera je na danych, które powinny być aktualne w horyzoncie dni. Gdzie ceny sprzedaży rosną najszybciej? Gdzie stawki najmu dają najlepszą stopę zwrotu? Gdzie podaż rośnie (= potencjalna presja na ceny), a gdzie jest ograniczona (= potencjał wzrostu)? Jak zmienia się rental yield w lokalizacjach, w których fundusz już posiada aktywa - rośnie, spada, stabilizuje się?
Co dostarczamy: analitykę rynku pod decyzje akwizycyjne - ceny per lokalizacja z trendami, rental yield kalkulowany automatycznie na bieżących danych, dynamika podaży i popytu, days on market per segment. Monitoring portfela: jak zmieniają się ceny i stawki najmu w lokalizacjach, w których fundusz już jest obecny. Alerty o okazjach: nowa oferta spełniająca zdefiniowane kryteria inwestycyjne (lokalizacja, cena za m², metraż, yield docelowy).
Efekt: decyzje inwestycyjne oparte na ciągłym strumieniu danych, nie na kwartalnym raporcie od doradcy. Monitoring portfela na bieżąco, nie raz do roku przy wycenie. Okazje inwestycyjne wychwytywane w dniu pojawienia się na rynku - nie po tygodniu, kiedy ktoś inny już złożył ofertę.
Biura pośrednictwa i agencje nieruchomości
Pośrednik, który przychodzi na spotkanie z klientem uzbrojony w dane rynkowe - ceny porównywalnych, trend w dzielnicy, średni czas sprzedaży - prowadzi inną rozmowę niż ten, który mówi „czuję, że ta cena jest dobra". Dane budują wiarygodność, skracają negocjacje i pomagają ustalić cenę ofertową, która nie jest ani za wysoka (= nieruchomość stoi miesiącami), ani za niska (= klient traci pieniądze).
Co dostarczamy: monitoring cen ofertowych w okolicy z trendami i days on market. Porównanie oferty klienta z rynkiem - czy cena jest rynkowa, powyżej, poniżej. Alerty o nowych ofertach w monitorowanych lokalizacjach - bo pośrednik, który pierwszy widzi nową ofertę, ma przewagę. Monitoring aktywności konkurencyjnych agencji - kto wystawia, w jakiej cenie, jak szybko sprzedaje.
Efekt: pośrednik z danymi rynkowymi, które budują wiarygodność w rozmowie z właścicielem i kupującym. Przewaga nad konkurencją, która „czuje rynek" zamiast go mierzyć. Szybsza reakcja na nowe oferty i zmiany cenowe.
Rzeczoznawcy majątkowi i działy wycen
Rzeczoznawca sporządzający operat szacunkowy spędza znaczną część czasu na zbieraniu porównywalnych - przeglądaniu portali, filtrowaniu, weryfikowaniu, zapisywaniu. Przy prostej wycenie to godzina. Przy złożonej lokalizacji lub nietypowym segmencie - to dni. A porównywalnych powinno być jak najwięcej, bo trzy to za mało do wiarygodnej analizy, a rynek to potrafi zweryfikować.
Co dostarczamy: automatyczne wyszukiwanie porównywalnych per lokalizacja, per segment, per parametry (metraż, standard, rok budowy, piętro). Nie trzy porównywalne - dwadzieścia, pięćdziesiąt, ile rynek oferuje. Z historią cen: cena początkowa, zmiany, data zniknięcia (= prawdopodobna transakcja). Dane w formacie gotowym do analizy - Excel z parametrami, sortowaniem, filtrami. Ustrukturyzowany zbiór, nie lista linków do ogłoszeń.
Efekt: szybsza wycena, więcej porównywalnych, audytowalny i powtarzalny proces zbierania danych. Rzeczoznawca spędza czas na analizie, nie na przeglądaniu portali.
Banki - działy wycen i ryzyka hipotecznego
Bank z portfelem kredytów hipotecznych ma ekspozycję na tysiące nieruchomości w dziesiątkach lokalizacji. Wycena każdej z nich była aktualna w dniu udzielenia kredytu - ale rynek się zmienił. Spadek cen o 10% w konkretnej dzielnicy to nie abstrakcyjna statystyka - to realna zmiana wartości zabezpieczeń, która wpływa na współczynnik LTV i na ryzyko portfela.
Co dostarczamy: monitoring cen w lokalizacjach, w których bank ma ekspozycję hipoteczną - ciągły, nie jednorazowy. Automatyczne porównanie wycen z aktualnymi cenami rynkowymi - alert, gdy trend cenowy w lokalizacji zmieni się istotnie (spadek > X% w Y tygodni). Dane do modeli ryzyka: mediany cen per segment, trendy, podaż, days on market - w formacie gotowym do zasilenia systemów bankowych.
Efekt: zarządzanie ryzykiem hipotecznym oparte na bieżących danych rynkowych, nie na wycenie sprzed dwóch lat. Wczesne wykrywanie lokalizacji, w których wartość zabezpieczeń spada. Audytowalny, powtarzalny proces monitoringu portfela.
Firmy proptech
Proptech buduje produkt - porównywarkę, narzędzie wycenowe, platformę analityczną, aplikację dla inwestorów. Potrzebuje warstwy danych: ogłoszenia, ceny, parametry, trendy, dane rejestrowe - w formacie API lub batch, w ciągłym strumieniu, z gwarantowaną jakością i utrzymaniem. Budowanie własnego scrapera to miesiące pracy developera, ciągłe łatanie pipeline'ów i walka z anti-bot protection. To nie jest core business proptechu - core business to produkt.
Co dostarczamy: DataMiners jako warstwa danych pod platformę proptech. Ciągły feed ogłoszeń, cen, parametrów, trendów - zdeduplikowany, ustrukturyzowany, utrzymywany po naszej stronie. API z dokumentacją, SLA na dostępność, format dopasowany do stosu technologicznego klienta. Proptech skupia się na produkcie - dane dostaje od nas.
Efekt: time-to-market skrócony o miesiące. Zero utrzymania pipeline'ów po stronie klienta. Stabilna warstwa danych, na której proptech buduje swoją wartość - zamiast przebudowywać scraper co dwa tygodnie, gdy Otodom zmieni layout.
Nie znalazłeś swojego profilu? Jeśli pracujesz na rynku nieruchomości - jako deweloper, inwestor, pośrednik, analityk, bank lub firma technologiczna - i potrzebujesz insightów o cenach, konkurencji lub dynamice rynku, jest duża szansa, że możemy pomóc. Opisz swój case.
Dlaczego DataMiners?
Na rynku nieruchomości nie brakuje danych. Brakuje systemu, który zamienia je w insighty - ciągle, na odpowiednim poziomie granulacji i w formacie, który pasuje do procesu decyzyjnego. Raporty konsultingowe od dużych firm doradczych dają obraz raz na kwartał, na poziomie miasta. Narzędzia takie jak Cenatorium czy AMRON ograniczają się do danych transakcyjnych z opóźnieniem. Wewnętrzny analityk przeglądający Otodom ręcznie pokrywa jedną lokalizację dziennie. Każde z tych rozwiązań ma swoje miejsce - ale żadne nie daje ciągłego, granularnego, zautomatyzowanego strumienia insightów rynkowych.
To jest przestrzeń, w której działamy. Poniżej sześć powodów, dla których nasi klienci z rynku nieruchomości wybrali nas.
1. Ciągły strumień, nie kwartalny raport
Raport konsultingowy od JLL, CBRE czy Knight Frank daje obraz rynku raz na kwartał - za kwotę, która potrafi przekroczyć kilkadziesiąt tysięcy złotych za jedną edycję. Jest wartościowy jako kontekst strategiczny. Ale nie odpowiada na pytanie „co zmieniło się od wczoraj" - bo nie jest do tego zaprojektowany.
My dajemy obraz rynku codziennie. Nowa inwestycja pojawiła się w lokalizacji - widzisz ją dziś, nie za trzy miesiące. Konkurent podniósł ceny - alert w dniu zmiany. Podaż w dzielnicy wzrosła o 15% w ciągu dwóch tygodni - sygnał na dashboardzie, zanim trend utrwali się w kwartalnych statystykach. Nie zastępujemy doradztwa strategicznego - zastępujemy ręczne zbieranie i kompilowanie danych, na którym to doradztwo się opiera.
2. Granulacja, której raport nie daje
Raport mówi: „średnia cena za m² w Warszawie wynosi 17 400 zł." To jest informacja. Ale nie jest to informacja, na której ktokolwiek podejmuje realną decyzję - bo uśrednia Mokotów z Białołęką, kawalerkę z penthouse'em, standard deweloperski z kamienicą z lat pięćdziesiątych.
My mówimy: „mediana ceny za m² na Mokotowie Górnym, w segmencie 45-65 m², rynek wtórny, standard po remoncie, wynosi 19 200 zł - i spadła o 3% w ostatnich sześciu tygodniach, przy jednoczesnym wzroście podaży o 12% i wydłużeniu days on market z 28 do 41 dni." To jest poziom granulacji, na którym podejmuje się decyzję o zakupie działki, ustaleniu ceny mieszkań w nowej inwestycji lub rewizji stawki najmu. Miasto, dzielnica, osiedle, ulica - segmentacja na każdym poziomie, jakiego potrzebujesz.
3. Wszystkie portale w jednym widoku
Otodom, OLX, Gratka, Morizon, Domiporta, strony deweloperów, Rynekpierwotny.pl - w jednym dashboardzie. Nie pięć zakładek w przeglądarce. Nie trzy Excele od trzech analityków, którzy sprawdzają różne źródła i sklecają wyniki w piątek.
Jedno źródło prawdy - z deduplikacją ogłoszeń, bo to samo mieszkanie wiszące na trzech portalach to jedno mieszkanie, nie trzy. Bez deduplikacji każda analiza podaży jest zawyżona o 30-40%, a obraz rynku jest zniekształcony. Nasz system matchuje ogłoszenia algorytmicznie - po adresie, metrażu, parametrach i cenie - i prezentuje je jako jeden rekord z informacją, na których portalach jest obecny.
4. Monitoring zmian, nie snapshoty
Większość sposobów analizy rynku nieruchomości to snapshoty - obraz z jednego dnia. Otworzyłeś Otodom we wtorek, zobaczyłeś cenę, zapisałeś. Otworzyłeś w następny wtorek - cena inna. Co się wydarzyło w międzyczasie? Nie wiesz.
My nie zbieramy ogłoszeń raz. Monitorujemy je w czasie. Każda zmiana ceny, każda modyfikacja opisu, każde wycofanie i ponowne pojawienie się - rejestrowane z timestampem. Pełna historia per ogłoszenie. Ogłoszenie, które obniżyło cenę pięć razy w ciągu dwóch miesięcy, mówi więcej niż jego aktualna cena - mówi o motywacji sprzedającego, o płynności segmentu i o sile negocjacyjnej kupującego. Ogłoszenie, które zniknęło po czternastu dniach bez obniżki, mówi o silnym popycie. Te sygnały są niewidoczne w snapshocie - i bezcenne w ciągłym monitoringu.
5. Format dopasowany do Waszego workflow
Dashboard z mapą cieplną i trendami - dla dyrektora, który potrzebuje jednego widoku na cały rynek. Excel z pełnymi danymi, filtrami i tabelami przestawnymi - dla analityka, który buduje model inwestycyjny. API do systemu wycen - dla rzeczoznawcy, który chce porównywalne bezpośrednio w swoim narzędziu. Batch CSV do Power BI - dla zespołu, który buduje własne raporty. PDF z podsumowaniem - na spotkanie komitetu inwestycyjnego w poniedziałek rano.
Nie narzucamy jednego formatu. Dostarczamy dane tam, gdzie Wasz zespół faktycznie pracuje - bo wiemy, że analityk rynku nieruchomości żyje w Excelu, fund manager w PowerPoincie, a deweloper w CRM-ie. Każdy dostaje to samo źródło prawdy, w formacie, który pasuje do jego procesu.
6. Utrzymanie po naszej stronie
Portale nieruchomościowe zmieniają strukturę stron, wdrażają nowe zabezpieczenia, modyfikują formaty danych. Deweloperzy przebudowują swoje strony z cennikami. Nowe platformy pojawiają się na rynku, stare znikają lub łączą się.
To jest nasz problem, nie Wasz. Dedykowany zespół utrzymuje pipeline'y w trybie ciągłym. Otodom zmienia layout? Nasz zespół reaguje, dane płyną dalej. Deweloper przeniósł cennik na nową platformę? Podłączamy się w ciągu dni. Bez przerw w dostarczaniu, bez ticketów supportowych z Waszej strony, bez godzin spędzonych na weryfikacji, czy dane z wczoraj są poprawne. Wy podejmujecie decyzje - my pilnujemy, żeby dane, na których je opieracie, były kompletne i aktualne.